10.08.2013

SH- moje zdobycze.

Cześć.

Dziś krótko, bo rano wstaję o 7 gdyż razem z Kingą jadę do miasta. Przed chwilą byłam na czuwaniu. W środę byłam na targu i zakupiłam kilka rzeczy w SH. Przedstawię Wam je i idę spać.

 Szorty, o których zawsze marzyłam. Czarne z ćwiekami. 9 zł

 Bluzka asymetryczna z wiązaniem. Mam ostatnio jazdy na twarze na bluzkach. 7zł
 
Bluzka w paski... długa bluzka. Można ją potraktować także jako sukienkę. 6zł

Na koniec Tymbark heuheu. 
Na kapslu pisało "spotka cię dziś coś miłego", a jutro jedziemy. Jupii!

Zapraszam do Julii.

8.08.2013

No i wróciłam!

Cześć.

Już wróciłam i właśnie siedzę sobie przed laptopem, a za chwilę idę posprzątać trochę pokój. Dziś niby był najcieplejszy dzień, ale jakoś cieplejsze dni były. Wczoraj pisałam do Was z Maka, popijając kawą z lodami... Ubóstwiam! Pod wieczór poszłam sobie na obchód miasta... przeszłam chyba 10 km. Miałam babci kupić kawę, ale jak się jej przez telefon pytałam czy to ta, to ona, że nie. Potem okazało się, że była dobra... ale wiecie to moja wina :D Następnego dnia (czyli dzisiaj) przed południem poszłyśmy na rynek, coś kupić itp. Po powrocie spakowałam się i oto jestem w domu. Mam jakieś nowe zdjęcia, a jutro jeden z moich ulubionych postów...







Zapraszam do Julii.

7.08.2013

Czas u babci spędzam tak!

Cześć.

Muszę Wam trochę poopowiadać co tu się działo.  W dzień kiedy pojechałam zawitaliśmy jeszcze na działce u dalszej cioci i wujka, był tam ich wnuk Dawid... Yyyy... normalny chłopak, ale nie w moim typie (i tu pytanie, jaki jest mój typ?). Zjadłam tam bigos i pojechaliśmy do mieszkania. W pierwszą noc była niezła burza... nagrałam filmik :P Jak ja kocham burze! Są ekscytujące, podniecające... taka dawka adrenaliny, to coś dla mnie! Zasnęłam o 0:30, a wstałam ok. 7 i nie wiedziałam, która godzina i mówię: "O ch*lera pewnie już 12, a ja kurde śpię". Babcia kazała mi iść spać -.- Ostatecznie wstałam o 9:00, zjadłam śniadanie... w sumie nie pamiętam co się działo później tak po kolei. Byłyśmy w banku, sklepie. Potem zjadłyśmy (chyba) obiad, a ja poszłam pooglądać Tv i poszłam na loda do Żabki. Potem z babcią czekałyśmy na ciocię w parku i "obgadywałyśmy" lud i jakąś pijaczkę na mega wysokich butach... jak ona w nich chodziła ?! ^.^ Potem razem z kuzynką poszłyśmy do mieszkania na ciastko, a gdy ciocia poszła... oglądałam Tv, umyłam się, oglądałam Tv i poszłam spać ok. 0:30, bo sąsiedzi urządzali "Trudne sprawy". Rano ostatecznie wstałam o 10:00, zjadłam śniadanie, obejrzałam Tv, popatrzyłam się na przystojniaka z balkonu -.- Potem z babcią poszłam na Targ i babcia kupiła mi bluzkę z napisem "Kiss me nobody is watching" (zaczepiłam się o balkon i zrobiłam dziurę, smutno mi). Wróciłyśmy do domu i pomogłam babci przy obiedzie, oglądałam Tv, poszłam na loda, oglądałam Tv i jadłam obiad. Potem pojechaliśmy na działkę, tam poszliśmy do basenu, ale ja się nie zanurzałam tylko chodziłam. Chcieli mnie wywrócić, ale ja się nie dałam i wtedy Dawid mnie pochlapał... Poczekałam chwilę i wyszłam, żeby nie było, że się "focham"... Potem gadałam z Jess <3 Zaczęliśmy się zbierać... on zaprosił mnie na spacer, ale odmówiłam... nie chciało mi się z nim gadać. Przy aucie krzyknął coś na pożegnanie, ale to zignorowałam hahaha, cała ja :P Po powrocie siedziałam na balkonie i wypatrywałam pewnego przystojniaka (cały pobyt tu spędzam na patrzeniu się czy jest, co robi), haha i przygotowywałam post.  Miałam dodać go wczoraj, ale było późno. Poszłam spać dość późno, bo gwiazdory obok się kłócili (wiecie... "Trudne sprawy"), a mi było niedobrze, bo babcia ciągle mi kazała jeść :D Zaraz lecę do Maka dodać to, a moja babcia na targ -.- Buźka kochani... Posyłam zdjęcia :* Wielkie pozdrowienia Dla Julii I Anny, jak ja Was uwielbiam :*





 Przystojniak z ławki mieszka tam gdzie pomarańczowe rolety xd. Wydział śledczy "Agnieszka i partnerzy".








Zapraszam do Julii.